Aktualności
#
wróć do listy
02 lis
Wywiad z Dominiką Misztal "Dzień przed barażem do CLJ"

WYWIAD Z DOMINIKĄ MISZTAL "Dzień przed barażem"

Początek sezonu nie należał do niej, nieszczęśliwa kontuzja uniemożliwiła regularne treningi oraz grę. Po zaleczeniu urazu stała się jednak motorem napędowym zespołu rezerw, jej pełna sprawność fizyczna przełożyła się na dobrą formę, a ta na dobrą skuteczność, która następnie przełożyła się na punkty ligowe. Tak dobra dyspozycja będzie nie bez znaczenia również w niedzielnym meczu barażowym do Centralnej Ligi Juniorek. Na dzień przed barażem porozmawialiśmy z Dominiką Misztal, jedną z najskuteczniejszych zawodniczek w zespole Wojciecha Pniaka.


REDAKCJA: Pięć bramek w czterech ostatnich meczach. Chyba nie możesz narzekać na swoją skuteczność?


DOMINIKA MISZTAL: Zawsze mogło by być lepiej, gdyby jednak nie zespół... nie byłoby tych bramek.

Na początku sezonu przytrafił Ci się uraz, ale sądząc po Twojej wyśmienitej formie chyba po tej kontuzji już nie ma śladu?

Dokładnie, po kontuzji nie ma śladu, staram się ciężko pracować.



Fot. Dariusz Koziorowski


Osiem zwycięstw w ośmiu meczach. Nie pamiętam aby kiedykolwiek zespół Kadetek prezentował tak dobrą passę. Czy ta liga w tym roku jest słabsza czy może zespół jest po prostu bardziej dojrzały?

Wydaje mi się, że my jako drużyna stworzyliśmy jedną wielką niepokonaną rodzinę i dlatego zwyciężamy.

Trener Pniak na każdym kroku podkreśla, że w drużynie panuje wręcz rodzinna atmosfera. Zgodzisz się z nim?

Oczywiście, że się zgadzam. Dzięki tej atmosferze dogadujemy się bez słów.

Zespół w przerwie letniej przeszedł lekką rewolucję kadrową, odeszło kilka kluczowych zawodniczek jednak w ich miejsce doszły nowe, jak się okazało niezwykle wartościowe piłkarki. Co powiesz o nowych koleżankach z zespołu?

Szkoda, że dziewczyny odeszły ale nie ma osób niezastąpionych. Nowe koleżanki bez problemu zaklimatyzowaly się w naszej drużynie, każda z nich wniosła coś dobrego w zespół.

Od początku sezonu sztab szkoleniowy zadecydował, że będziesz trenować z pierwszym zespołem. Niestety, ze względu na limity wieku w regulaminie, dopiero po Nowym Roku będziesz mogła zadebiutować w Ekstralidze. Pewnie nie możesz się już doczekać tego wydarzenia?

Cieszę się, że zostałam zauważona przez trenerów z pierwszego zespołu, u boku doświadczonych zawodniczek szybciej osiągnę sukces. To jest oczywiste, że nie mogę się doczekać debiutu. Ciężko trenuję żeby później dać sobie radę na ekstraligowych boiskach.

Na ten debiut od początku rundy czeka Twoja woeloletnia koleżanka Izabela Sas, której wiek już na to zezwala. Jednak konkurencję w bramce ma bardzo silną. Myślisz, że jest już gotowa aby podołać trudom Ekstraligi?

Myślę, że jest gotowa. Widzę jak cężko pracuje na treningach i moim zdaniem zasługuje na debiut. Ma nie małe wyzwanie żeby przebić się do pierwszego składu bo konkurencja jest bardzo wysoka

W najbliższą niedzielę przed zespołem U-17 pierwszy z czterech meczy barażowych o awans do Centralnej Ligi Juniorek, rywal niezwykle silny. Jak oceniasz szanse naszej drużyny przed tym starciem?

Uważam, że mamy bardzo dobrą drużynę co już pokazaliśmy w meczu ligowym z Rekordem. Ale nie osiadamy na laurach i walczymy o awans do Centralnej Ligi Juniorek.



Rozmawiał: Janusz Dyszkowski




Wróć do listy
13 lis
Zapisy na Czarni Cup 2020
AKADEMIA "Czarni Cup 2020 - wolne miejsca!"
zobacz więcej
11 lis
Juniorzy. Czarni Sosnowiec - Znicz Kłobuck 3-0
AKADEMIA "Ważna wygrana juniorów!"
zobacz więcej
10 lis
U-15. Wisła Skoczów - Czarni Sosnowiec 2-10
U15 "Czarne gromią w Skoczowie"
zobacz więcej

Historia
klubu

Kadra
Ekstraligi

Terminarz
spotkań

Galeria
zdjęć