Aktualności
#
wróć do listy
11 maj
Gramy w finale Pucharu Polski!
Już od pierwszych chwil spotkania zespół KKS Czarni Antrans Sosnowiec zepchnęła rywali na ich połowę boiska próbując konstruować akcje ofensywne. W walce o awans do finału Pucharu Polski ekipa z Sosnowca mogła liczyć na głośny doping i solidne wsparcie swoich fanów, którzy licznie przybyli na stadion przy alei Mireckiego.
Początkowo medyczki skutecznie odpierały ataki Czarnych, ale już w 7 minucie ich formacja defensywna musiała uznać wyższość przeciwniczek. Mocno wyekspediowana przez Kornelię Grosicką w kierunku bramki zespołu z Konina futbolówka, załopotała w siatce wywołując salwy radości wśród sosnowieckich kibiców.



Zdobycie bramki rozbudziło apetyt i ambicję podopiecznych trenera Wojtali, które próbowały pójść za ciosem i powalczyć o podwyższenie wyniku. W 16 minucie bramkarkę ekipy z Konina próbowała przechytrzyć Martyna Wiankowska, ale piłka uderzyła tylko w boczną siatkę.
W 30 minucie spotkania Czarne na moment straciły czujność i pozwoliły, by Medyk wyprowadził groźny atak trójką zawodniczek. W efekcie Natalia Chudzik oddała mocny strzał w kierunku bramki Anny Szymańskiej, a piłka uderzyła w spojenie bramki ze słupkiem. Niewiele brakowało, by ekipa z Konina wyszarpała wyrównującą bramkę. Wynik mógł ulec zmianie w 42 minucie: po dośrodkowaniu na prawą stronę Kostovej, Wiankowska strzeliła w kierunku bramki, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. Do końca pierwszej części pucharowej konfrontacji rezultat nie uległ już zmianie.
Po przerwie podopieczne trenera Łukasza Wojtali wybiegły na murawę zmotywowane, by powalczyć o kolejnego gola i na efekt ich wysiłków kibice na stadionie przy Mireckiego nie musieli zbyt długo czekać. W 49 minucie drugą bramkę dla Czarnych zdobyła Zofia Buszewska.



Czesław Michniewicz selekcjoner reprezentacji Polski w piłce nożnej mężczyzn lubi powtarzać, że 2:0 to bardzo niebezpieczny wynik. Drużyna, która prowadzi może bowiem stracić koncentrację, co rywalowi często ułatwia zdobycie bramki kontaktowej.
Zespół z Sosnowca pewnie doskonale zna to powiedzenie, bo w drugiej odsłonie spotkania nadal z zapałem walczył o podwyższenie wyniku, a w 61 minucie na listę strzelczyń wpisała się Martyna Wiankowska.



Zawodniczki z Konina próbowały powalczyć przynajmniej o honorowe trafienie, ale konstruowane przez nie kontry były bez problemu neutralizowane przez zespół z Zagłębia. Wynik tego piłkarskiego pojedynku nie uległ już zmianie do końcowego gwizdka. Czarne pokonały zespół z Konina 3:0 i wywalczyły tym samym awans do finału Pucharu Polski, który zostanie rozegrany 26 maja w Puławach o godzinie 17.30.
 
KKS Czarni Antrans Sosnowiec - Medyk Polomarket Konin 3:0 (1:0)

1:0 Grosicka, 7 min.

2:0 Buszewska 49 min.

3:0 Wiankowska 61 min.


Czarni: Szymańska – Ogierman (57. Kurzawa), Buszewska, Fischerova, Horvathova (88. Zygulska) – Materek, Kozak(72.Zając), Kostova, Kaletka, Wiankowska – Grosicka (72.Jędrzejewicz)

Trener: Łukasz Wojtala

Medyk: Szymczak – Michalopoulou (55, Jaśniak), Maskiewicz, Chudzik, Gawrońska – Pakulska (65, Lizik), Fabova (69, Skryhanava), Miksone (77, Sałata) , Rocane, Seybert – Zubchyk

Trener: Roman Jaszczak

Sędzia: Emilia Szymula (Warszawa)

Żółte kartki: Chudzik, Maskiewicz, Lizik, Jaszczak

Fot: Łukasz Konieczny i Dariusz Koziorowski
Wróć do listy
16 maj
Rezerwy bez punktów
W weekend II drużyna KKS Czarni Antrans Sosnowiec zmierzyła się w ramach rozgrywek III ligi ze Ślęzą Wrocław.
zobacz więcej
15 maj
Nikol Kaletka o wygranej ze Sportisem
Jak pojedynek z ekipą z Bydgoszczy ocenia zdobywczyni jednej z bramek?
zobacz więcej
15 maj
Wygrywamy ze Sportisem!
Czarni pokonują 3:0 ekipę z Bydgoszczy po bramkach Wiankowskiej, Kaletki i Materek.
zobacz więcej

Historia
klubu

Kadra
Ekstraligi

Terminarz
spotkań

Galeria
zdjęć